Tawerna

Go down

Tawerna

Pisanie by Mistrz Gry on Wto Wrz 25, 2018 8:04 pm

<div id="elementobrazek">
<center><img src="http://orig14.deviantart.net/f7d8/f/2017/180/4/8/tawerna_by_obrazkowewrzucanko-dbefvpz.jpg"></center><center>
<div class="block" id="pokazmape">
<center><img style="align:center;" src="http://orig06.deviantart.net/4c5f/f/2017/180/9/1/tawerna_mapa_by_obrazkowewrzucanko-dbefvq3.jpg"></center>
</div></center>
</div>

[align=center]Kliknij, aby przejść do pełnego planu miasta.[/align]

[align=justify]  Wokół rynku jeden z lepiej zachowanych budynków, prawdopodobnie najżywsze i najczęściej odwiedzane miejsce Vitrum. Pod szerokim gankiem, duże, drewniane drzwi i płomień świec przedzierający się przez zabrudzone szyby zachęcają gości do przekroczenia progu. Za nim znajdują się drewniane panele w ciepłym odcieniu brązu, wnętrze wystrojone grubymi balami. Wchodząc zauważasz, że wszystko tutaj wydaje aurę ciepła, zapewne to zasługa wielowiekowych dębów na stropach. W niektórych miejscach do ścian przybite są tabliczki z menu i rysunkami. Pod sufitem kołysze się kilka trofeów upolowanych zwierząt - wilków, niedźwiedzi i czegoś kotowatego. Wypchany bażant zachowany w dosyć drastycznej pozycji zdobi ciężką ladę z kawałka wypolerowanego bala.
  Wystrój wnętrza jest surowy, ale bardzo klimatyczny - ciężkie stoły z grubego drewna, ławki przybite bezpośrednio do ściany, sporo krzeseł. Miejsc jest tutaj sporo, lecz gdyby znalazł się komplet gości, ciasnota zabierałaby część komfortu. Wiele świec porozstawianych po stołach rozjaśnia ciężkie pomieszczenie. W powietrzu unosi się nieokreślony zapach, zapewne mieszanina woni alkoholu, drewna i kurzu, bo tego ostatniego również jest w tym miejscu od groma. Karczmarz niezwykle rzadko zamiata, do tego zatrudnił ostatnimi czasy dwie nowe, atrakcyjne kelnerki - dobrze wyposażone, atrakcyjne, mające czym oddychać, kołyszą kształtnymi biodrami w tańcu pomiędzy stolikami z kuflami i szklankami w rękach. Zdarza się, że zaczynają kokietować męskich gości. Oprócz mrukliwego właściciela (tylko sporadycznie pojawia się w swoim przybytku) i dwóch dziewcząt, pracuje tutaj także chudziutki, niziutki i niepozorny chłopaczek, którego wygląd wręcz woła o politowanie. Robi za chłopca na posyłki do najcięższych zadań.
  Na ścianie za ladą znajdują się rzędy półek po brzegi wypełnione różnymi trunkami.
[/align]

[align=center][/align]

[align=justify]  Istnieje także możliwość wynajmu skromnie umeblowanego pokoju. 15 Cellingów za dobę.
  Na tyłach tawerny znajduje się nieoficjalny skup, w którym można sprzedać ryby w cenie 2 C./kg, dziczyznę 5 C./kg, owoce 3 C./kg i warzywa 4 C./kg. Kto wie, ten wie, karczmarz nie od każdego kupi, nie każdemu przyzna, że kupi i niekoniecznie zawsze zapłaci tyle samo.
[/align]
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 198
Join date : 24/09/2018

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach