Rów Alchemików

Go down

Rów Alchemików

Pisanie by Mistrz Gry on Wto Wrz 25, 2018 9:07 pm








  Pośród gęstwiny nieprzebytej puszczy znajduje się ostre i strome urwisko, przynajmniej kilkanaście metrów ziemi w dół. Korzenie drzew złowrogo wystają z piaskowo-ziemistych zbocz wąwozu, straszą potencjalnych śmiałków do zejścia w dół. Na całej długości wąwozu nie ma schodów, jedyną opcją bezpiecznego dostania się na dno rowu jest uważne wspinanie się po konarach i wystających głazach. Choć te ostatnie mogą być zawodne, ziemia nie jest zbyt stabilna. Deszcze regularnie wymywają kolejne centymetry ścian wąwozu.
  Jeśli już jednak znaleźć się w rowie, można zobaczyć, że w zagłębieniach ścian wydrążono kilka, kilkanaście grot. W wielu z nich stoją stoły, krzesła, w szafkach leżą łyżki, miski, kociołki i inne podstawowe narzędzia do pędzenia nalewek. W ścianach wydrążono ziemiste półki na szklane butelki z suszonymi ziołami, różnymi substancjami, maściami... Część jest podpisana, część nie, a nawet jeśli tak, najczęściej szyfrem bądź skrótami, które nie wszyscy mogą rozumieć. Nie wiadomo, jak długo medykamenty tutaj stały, jakie mają działanie, co stanie się po ich użyciu. Wiele flakonów jest potłuczonych. Czy aby na pewno napis na butelce zgodny był z zawartością. W losowych grotach znajdują się stare książki, w większości zalane, przeżarte przez owady, przegnite lub zniszczone w inny sposób. Wiele stropów komnatek się zawaliła pod wpływem licznych deszczy, błoto wypełniło je i uczyniło niezdatnymi do użytku. Nigdy nie wiadomo, czy w pewnej chwili nie zawali się kolejna, wystające ze ścian i sufitu korzenie roślin nie zachęcają do wejścia pod wątpliwy dach.
  Niewykluczone, że w wąwozie czyha sporo niebezpieczeństw.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 198
Join date : 24/09/2018

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach