Zejście w podziemia

Go down

Zejście w podziemia

Pisanie by Mistrz Gry on Wto Wrz 25, 2018 8:20 pm








  Tego miejsca nie sposób nie zauważyć - jedyne, wyraźne zejście w podziemia, ozdobione szerokimi schodami i balustradą z giętego metalu. Schody obecnie są trochę obrypane, a metal skorodowany, za to drewniane drzwi trzymają się świetnie... trzymały. Do czasu, aż parę postaci nie postanowiło połączyć sił i wysadzić całego wejścia w powietrze. Wpierw jeden wybuch kilku beczek prochu naruszył konstrukcję przy schodach, a kolejny - wysadzenie składu prochu - spowodowało zawalenie się stropu i kawałka najbliższej kamienicy. W miejscu masywnych drzwi znajduje się teraz kompletne gruzowisko z jedynie niewielkimi szczelinami, przez które można dostać się do środka. Jedna odnoga korytarza została całkowicie odcięta.
  Zaraz po przekroczeniu byłych wrót i oddaleniu się od miejsca wybuchu, od ziemi wieje chłodem i stęchlizną. Nie ma żadnego oświetlenia, nikt o nie nie dba, lecz pod ścianą zawsze leży sterta pochodni gotowych do podpalenia. Wystarczy zapalić i można wędrować, ale trzeba mieć się na baczności - podziemia wbrew pozorom tętnią życiem. Tym złym. Od wejścia nawiało kurzu i pyłu, na którym odznaczyło się wiele śladów butów, a także tropy dużych i z pewnością niebezpiecznych zwierząt.
  Tuż za bramą, rozciągają się obszerne tunele. Napis nad drzwiami, wyjątkowo nie po starovitrumsku, a po łacinie, brzmiał dumnie: memento mori. Pamiętaj o śmierci. Obecnie kamienna tabliczka leży rozłupana na ziemi.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 201
Join date : 24/09/2018

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach